• Wpisów: 103
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 16:46
  • Licznik odwiedzin: 8 130 / 913 dni
 
emilkobersyko
 
Emilka Cziczibu: Serniczki dla łakomczuszków :*
1.Składniki:
- 500ml lodów śmietankowych
- 500g mascarpone
- 2 jajka
*opcjonalnie: laska wanilii

Tortownicę (u mnie o średnicy 21cm) wykładamy folią spożywczą. Jajka sparzamy, rozbijamy i oddzielamy żółtka od białek. Mascarpone ubijamy wraz z żółtkami, ziarenkami z laski wanilii i lodami śmietankowymi na gładką masę, umieszczamy w lodówce na czas ubijania białek. Białka ubijamy na sztywną pianę i delikatnie mieszamy z masą, którą włożyliśmy do lodówki. Całość przelewamy do przygotowanej formy i mrozimy w zamrażalniku ok. 3-4h. Chwilę przed podaniem przekładamy ciasto z zamrażalnika do lodówki. Krojenie możemy ułatwić sobie maczając nóż w gorącej wodzie. Podajemy z musem malinowym (zmiksowane maliny na mus), z roztopioną czekoladą (w kąpieli wodnej z odrobiną oleju kokosowego), masłem orzechowym lub innymi ulubionymi dodatkami :).
Smacznego!

Sernik lodowy4.jpg

2.Składniki na tortownicę o średnicy (21-22 cm) lub kwadratową blaszkę o boku 20 cm:

na kruchy spód:

150 g czekoladowych herbatników

90 g masła

30 g mlecznej lub gorzkiej czekolady (2 paski)

na sernik:

500 g twarogu sernikowego w wiaderku (zimnego)

1 szklanka schłodzonej śmietanki kremówki 30%

1 szklanka jogurtu greckiego

1 niepełna szklanka cukru pudru

2 płaskie łyżki żelatyny

100 ml wrzątku

pozostała część czekolady -70g (lub więcej :)

Uwaga: Można podwoić składniki i zrobić sernik na dużą blachę (25 na 32 cm) :). Jeżeli lubicie delikatnniejsze w smaku serniki, zamiast jogurtu dodajacie jeszcze jedną szklankę śmietanki kremówki. Podana ilość czekolady (70g) jest minimalna- można dodać jej nawet dwa razy więcej :)



Herbatniki umieścić w woreczku i rozdrobnić je wałkiem.

W rondelku umieścić masło, dodać czekoladę i roztopić całość na podgrzewając na małym ogniu. Wlać do pokruszonych herbatników ,dokładnie wymieszać i przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Ubić używając np. szklanki. Umieścić w chłodnym miejscu na około 15 minut.

Rozpuścić żelatynę we wrzątku. (Jeśli masz z tym problem zerknij tutaj).

Przygotować masę sernikową. Śmietankę ubić w niedużym naczyniu. W osobnej misce umieścić twaróg, jogurt i cukier puder- zmiksować do połączenia, dodać śmietankę i jeszcze chwilę ubijać. Czekoladę zetrzeć na tarce lub drobno posiekać, dodać do masy i zmiksować. Na koniec wlać jeszcze lekko ciepłą żelatynę i dokładnie zmiksować całość-szybko i energicznie. Przelać na  czekoladowy spód, wyrównać, wstawić do lodówki na około 2 godziny i można podawać :)
Rada: Sernik najlepiej schładzać i przechowywać w szczelnym pojemniku na ciasto w lodówce.
sernik-quotstraciatellaquot-bez-pie.jpg

3.Składniki na około 20 porcji:

piekłam w kwadratowej tortownicy o boku 26 cm,  można też piec w dużej okrągłej tortownicy 28-29 cm

1 kg dobrego twarogu sernikowego w wiaderku (użyłam z Piątnicy)

330 ml śmietanki kremówki 30% (1 kubeczek np. z Mlecznej Doliny)

5 jajek

szczypta soli

1 szklanka drobnego cukru

1 opakowanie budyniu śmietankowego bez cukru (40 g)

na polewę:

1 i 1/2 szklanki kwaśnej śmietany 18%

2 czubate łyżki cukru pudru



Piekarnik rozgrzać do 160 stopni C (grzanie góra dół)

Jajka wbić do dużej miski, zmiksować do połączenia  razem z cukrem i szczyptą soli.(Nie ubijać).Dodać pozostałe składniki (twaróg, śmietankę, budyń) i miksować, aż do uzyskania jednolitej konsystencji-  masa będzie dość rzadka.

Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia (najlepiej złożyć go podwójnie, by był grubszy i lepiej uszczelniał tortownicę).

Przelać masę do przygotowanej formy, umieścić w rozgrzanym piekarniku i piec przez godzinę.

Pod koniec pieczenia przygotować polewę. Do śmietany przesiać przez sitko cukier puder i wymieszać dokładnie.

Wyjąć gorący sernik, temperaturę w piekarniku zwiększyć do 180 stopni C, rozsmarować na powierzchni sernika polewę śmietankową i włożyć na kolejne 15 minut do piekarnika. Wyjąć, wystudzić i schłodzić przez kilka godzin w lodówce. *

* UWAGA:  po wystygnięciu sernika przełożyłam go do szczelnego pojemnika na ciasto i tak schładzałam w lodówce. Sernik musi być w szczelnym pojemniku z dwóch powodów- po pierwsze by nie wysychał, a po drugie by nie wchłaniał zapachów  z lodówki i z metalowej blaszki, w  której go piekliśmy- chyba nie ma nic gorszego niż sernik o  posmaku metalu, wędzonej kiełbasy lub cebuli ;)


3dc24880-1e2b-4d6a-bac0-5d8f2f7523b2.jpg

Nie możesz dodać komentarza.